Mecz z Huraganem Lipniki
Dodane przez bady dnia Wrzesień 23 2007 17:38:41
Orzyc Chorzele-Huragan Lipniki 4-2 (3-0)
1-0 Orzoł
2-0 Kawiecki
3-0 Rejs
4-1 Orzoł
Skład: Z.Lubowiedzki-Wojciechowski,Piasecki,Rykowski-Ślusarski(46.Wątkowski),
Dąbrowski,Nowotczyński(55.Danelski),Wróbel-Rejs-Orzoł,Rzeżuchowski(30.Kawiecki)

Jeżeli piłkarze Orzyca liczą jeszcze na dogonienie czołówki nie mogą pozwolić sobie na tracenie punktów przed własną publicznością i w ostatnią niedzielę drużyna Huraganu Lipniki wyjechała z Chorzel z bagażem czterech bramek. Mecz zaczął się od ataków miejscowych i już w 4 minucie po asyście Rzeżuchowskiego bramkę zdobył Orzoł.W 30 minucie kontuzja wymusiła zmianę w chorzelskiej drużynie i po blisko rocznej przerwie spowodowanej wyjazdem do USA powraca na boisko Grzegorz Kawiecki.Już po kilku minutach napastnik Orzyca staje oko w oko z bramkarzem Huraganu , jednak przegrywa ten pojedynek.Szybko jednak rehabilituje się i pięknym lobem zdobywa drugą bramkę dla gospodarzy.W 41 minucie po dośrodkowaniu Wróbla głową strzela trzecią bramkę Kacper Rejs. Po przerwie piłkarze Orzyca chyba lekko zlekceważyli rywala i goście zaczęli stwarzać sobie sytuację pod bramką Lubowiedzkiego.W 55 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego kapitan Huraganu strzela bramkę na 3-1.Dopiero utrata bramki zmobilizowała gospodarzy i gra się wyrównała.W 73 minucie po indywidualnej akcji Przemysław Orzoł strzela swoją drugą bramkę i czwartą dla Orzyca w tym meczu.W końcówce spotkania sędzia Mikołajewski "puszcza" 3-metrowego spalonego i goście zmniejszają rozmiary porażki. W końcu zagraliśmy dobry mecz , stworzyliśmy wiele sytuacji i choć wiekoszości nie wykorzystaliśmy pewnie zdobyliśmy komplet punktów.Za tydzień czeka nas jednak o wiele trudniejsze zadanie, mecz derbowy w Jednorożcu i tam nie możemy sobie pozwolic na taką nieskuteczność-Zbigniew Lubowiedzki.