ULKS Ołdaki vs Orzyc Chorzele
Dodane przez bady dnia Listopad 12 2008 10:34:20
ULKS Ołdaki – Orzyc Chorzele 1-1 (0-1)

0-1 Przemysław Orzoł

Krawczyk - Wojciechowski, Ślusarski, Piasecki - Orzoł, Dąbrowski, Rykowski, Danelski (70.Czyżewski) – Tyjewski (75.Kaszuba) - Kawiecki, Rejs

Cenny punkt przywiozła nasza drużyna z trudnego wyjazdowego meczu z ULKS Ołdaki. Wbrew przedsezonowym prognozom beniaminek z pod Ostrołęki bardzo dobrze sobie radzi w obecnym sezonie w rozgrywkach A klasy.
W pierwszych minutach meczu gospodarze wykorzystując ogranie na własnym bardzo nierównym boisku osiągnęli sporą przewagę, jednak nie potrafili wypracować sobie dogodnej sytuacji pod bramką Orzyca. Po upływie kwadransa zawodnicy z Chorzel dostosowali się do warunków gry i mecz się wyrównał. W 29 minucie Przemek Orzoł otrzymał precyzyjne „podanie” od obrońcy rywala i umieszcza piłkę w bramce przeciwnika.
W 59 minucie gospodarze wykorzystują niezdecydowanie bramkarza Orzyca i doprowadzają do wyrównania. Chwilę po utracie bramki Krzysiek Krawczyk popełnia fatalny błąd i ratując zespół przed utratą kolejnego gola fauluje w polu karnym napastnika ULKS, a sędzia bez wahania wskazuje na punkt „jedenastki”. Bramkarz Orzyca w świetnym stylu broni jednak „karnego” w pełni się rehabilitując za wcześniejszy błąd. Interwencja ta zmobilizowała Krawczyka i w ciągu kilku kolejnych minut dwukrotnie uratował swój zespół od utraty bramki. W 77 minucie Przemek Orzoł uciekł obrońcom ULKS i będąc w sytuacji sam na sam z golkiperem miejscowych przegrał z nim pojedynek. W ostatnich minutach meczu znowu przewagę osiągnęli gospodarze, którzy uporczywie dążyli do strzelenia zwycięskiej bramki. Jednak chorzelskiej drużynie udało się przetrwać ciężkie chwile i „dowieźć” remis do ostatniego gwizdka sędziego.


strzelec bramki - Przemek Orzoł