Kolejka 7: Wieczfnianka vs Orzyc /17.09.2016 godz. 16:00/
Dodane przez bady dnia Wrzesień 17 2016 15:28:47
WIECZFNIANKA Wieczfnia - ORZYC Chorzele 0-0

Robaczek – Majk (70. Michał Kawiecki), Kordek, Dąbrowski, Czaplicki – G.Kawiecki (65. Wierzbicki), Kostrzewa (75. Mateusz Kawiecki), Kowalski, Piasecki – Rejs – D.Brzezicki (46.D.Tułowiecki)

Fatalnie zaprezentowały się obie drużyny w sobotnim meczu, każda z ekip przez 90 minut stworzyła sobie po jednej dogodnej sytuacji do zdobycia bramki. Gospodarze po strzale z rzutu wolnego z 30 metrów kiedy to piłka wylądowała na spojeniu słupka z poprzeczką. Natomiast dla przyjezdnych bramkę mógł strzelić Piotr Piasecki jednak jego rajd zakończony strzałem z 14 metrów obronił bramkarz rywali. Do poziomu obu ekip dopasowała się trójka sędziowska, a w szczególności arbiter główny tych zawodów. Pan sędzia popełnił niezliczone ilości błędów, odgwizdywał faule których nie było, by za chwilę ewidentnego przewinienia nie widzieć. Rozdawał kartki gdy nie było przewinienia i nie karał gdy zawodnik na to zasłużył. A ze strachu przed linczem gospodarzy, którzy od 75 minuty grali w osłabieniu po dwóch żółtych kartkach dla ich kapitana, zakończył zawody równo w 90 minucie ! Cztery zmiany wśród gości, dwie lub trzy zmiany u gospodarzy, udzielana pomoc zawodnikowi gospodarzy na boisku co najmniej kilka minut, a sędzia kończy równo w 90 minucie, a potem tłumaczy, że się bał …. Panię sędzio są inne formy zarobkowania, po co narażać swoje zdrowie.