Kolejka 5: Orzyc vs Sona /03.09.2016 godz. 16:00/
Dodane przez bady dnia Wrzesień 05 2016 11:24:13
ORZYC Chorzele – SONA Nowe Miasto 1- 3 (1-1)

1-1 Kacper Rejs

Robaczek – Majk, Kordek, Dąbrowski, Michał Kawiecki – G.Kawiecki (80. Wierzbicki), Kostrzewa (75. Mateusz Kawiecki), Kowalski (65. H.Brzezicki), Piasecki – Rejs (60. D.Tułowiecki) – D.Brzezicki

W piątej kolejce zaznali dopiero smaku porażki piłkarze Orzyca w bieżącym sezonie. Jednak porażka ta wstydu nie przynosi bo ekipa z Nowego Miasta może pokonać w tym sezonie każdego i nie będzie to niespodzianka. Mimo porażki można patrzeć optymistycznie w przyszłość bo piłkarze Orzyca nie byli gorsi od jednego z faworytów ligi w żadnym elemencie sztuki piłkarskiej i przez pełne 90 minut toczyli wyrównany bój z rywalem. A dowodem tego niech będzie radość gości po strzelonych bramkach i gwizdku końcowym meczu.
Źle zaczęli chorzelanie to spotkanie bo już w 9 minucie po błędzie obrońcy, napastnik Sony znalazł się w pozycji jedne na jednego w Wojciechem Kordkiem i przy próbie ogranie go trafił piłką w rękę stopera żółto-czerwonych. Sędzia bez zastanowienie odgwizdał przewinienie i wskazał na punkt oddalony o 11 metrów od bramki Łukasza Robaczka, czy nie nazbyt pochopnie ? Zagranie z bardzo bliska, brak czasu na reakcję, ręka ułożona jak najbardziej prawidłowo … no ale taka była interpretacja arbitra i goście po strzale z rzutu karnego obejmują prowadzenie. W 22 minucie mamy jednak odpowiedź chorzelan. Na rajd środkiem boiska zdecydował się Grzegorz Kawiecki, idealnie podał do Kacpra Rejsa, który precyzyjnym strzałem pokonał bramkarza rywali. W 36 minucie idealnej okazji do wyprowadzenia swojej drużyny na prowadzenie nie wykorzystał Piotr Piasecki, którego strzał z kilku metrów poszybował nad poprzeczką.
Goście ponownie prowadzenie objęli w 53 minucie, kiedy to po dośrodkowaniu z rzutu rożnego strzałem głową bramkarza Orzyca pokonał gracz z Nowego Miasta. Wynik przyjezdni ustalili w 89 minucie celnym strzałem z kilkunastu metrów.