Kolejka 9: Orzyc vs Rzekunianka /11.10.2015 godz. 15:00/
Dodane przez bady dnia Październik 10 2015 09:31:42
ORZYC Chorzele - RZEKUNIANKA Rzekuń 1-0 (0-0)

1-0 Grzegorz Kawiecki

Robaczek – M.Kawiecki, Rykowski (65. Kordek), Dąbrowski, Czaplicki – G.Kawiecki, Kostrzewa, Rzeżuchowski (60. Kamiński), I.Tułowiecki (60. Szmalc) – D.Tułowiecki (87. Walewacz) – Rejs

Nadal bez straty choćby punktu pozostają chorzelscy piłkarze w meczach przed własną publicznością w bieżącym sezonie. Tym razem bo bardzo wyrównanym meczu, w dość szczęśliwych okolicznościach pokonali Rzekuniankę Rzekuń.
Mimo, że przed tym spotkaniem gospodarze znajdowali się na czele tabeli natomiast goście ją zamykali w boisku nie było tego widać. Co tylko utwierdza w przekonaniu, że podopieczni Pawła Sendrowskiego dość pechowo okupują tą ostatnią lokatę i tylko kwestią czasu pozostaje kiedy ją opuszczą i utrą nosa teoretycznie silniejszym przeciwnikom.
Z przebiegu całego meczu remis byłby zasłużonym wynikiem, a nawet trzeba dodać, że to goście mięli więcej stuprocentowych okazji do zdobycia bramek. Na szczęście dla miejscowych albo dobrze w bramce spisywał się Łukasz Robaczek, albo zawodnicy z Rzekunia fatalnie pudłowali.
Rozstrzygająca o losach meczu akcja miała miejsca dopiero w 93 minucie, czyli ostatniej z doliczonych przez arbitra tego meczu. Rzut wolny z połowy boiska wykonywali gospodarze. Piłka wylądowała w polu karnym gości i powstało ogromne zamieszanie, gospodarze domagali się karnego, goście faulu na bramkarzu, jednak gwizdek arbitra milczał. A najprzytomniej w tej sytuacji odnalazł się Grzegorz Kawiecki, który po otrzymaniu piłki zachował wiele zimnej krwi, minął obrońcę gości i pewnie umieścił piłkę w siatce.