Kolejka 6: Orzyc vs Orzeł
Dodane przez bady dnia Wrzesień 23 2013 22:01:42
25-09-2013 (środa) godz. 16.00


ORZYC Chorzele vs ORZEŁ Sypniewo 4-1 ( 1-0 )

Stadion Miejski im. Jana Konarskiego w Chorzelach

Rozszerzona zawartość newsa
ORZYC Chorzele – ORZEŁ Sypniewo 4-1 ( 1-0 )

1-0 Kacper Rejs
2-0 Kacper Rejs
3-1 Dawid Kostrzewa
4-1 Dawid Kostrzewa

Robaczek – Wierzbicki, Kostrzewa, I.Tułowiecki – Michał Kawiecki, Borkowski (75. Rykowski) – Dąbrowski, Rejs, D.Tułowiecki (60. Rzeżuchowski) – Kuciński ( 60. G.Kawiecki) – Ostrowski ( 65. Brzezicki)

W tym meczu wynik mógł być tylko jeden, patrząc od strony gospodarzy każdy inny wynik niż wygrana nie wchodził w rachubę. I plan ten miejscowi wykonali w 100%, jednak gra piłkarzy Orzyca nie powaliła na kolana. Wyglądało to tak jakby żółto-czerwoni oszczędzali siły już na kolejne mecze bo w tym meczu już przed pierwszym gwizdkiem dodali sobie 3 punkty. Tym razem to się udało ale takie podejście może się kiedyś zemścić.
W pierwszej połowie nie widzieliśmy za dużo okazji do zdobycia bramek przez obie drużyny, przewaga gospodarzy była widoczna ale nie przekładało się to na okazje pod bramką rywala. Dopiero w 34 minucie po dośrodkowaniu Daniela Tułowieckiego, Kacper Rejs idealnie przyjął piłkę i znajdując się 9 metrów przed bramkarzem Orła pewnie go pokonał.
Druga cześć gry była ciekawsza dla kibiców, padło w niej aż 4 bramki, a i kolejnych okazji nie brakowało. Najpierw w 52 minucie ponownie Rejs, tym razem po dokładnym dośrodkowaniu od drugiego z braci - Igora Tułowieckiego, strzałem głową podwyższa wynik meczu. Jednak po chwili goście przeprowadzają jedną z nielicznych akcji, wykorzystują błąd obrońcy Orzyca i z najbliższej odległości wpychają piłkę do siatki. W 69 minucie pada kolejna bramka dla miejscowych, Dawid Kostrzewa po dośrodkowaniu z rzutu rożnego uderza głową a piłka ląduje w siatce. W końcówce spotkania ponownie środkowy obrońca Orzyca, tym razem precyzyjnym strzałem lewą nogą ustala wynik spotkania.