Kolejka 20
Dodane przez bady dnia Maj 05 2012 12:12:02
06-05-2012 (niedziela) godz. 14.00



BARTNIK Myszyniec vs ORZYC Chorzele 1-4 (0-2)


Stadion Miejski w Myszyńcu


Rozszerzona zawartość newsa
BARTNIK Myszyniec - ORZYC Chorzele 1-4 (0-2)

0-1 Daniel Brzezicki
0-2 Kacper Rejs ( z karnego)
0-3 Adam Niestępski
0-4 Wojciech Rzeżuchowski

Z.Lubowiedzki – Dąbrowski (80.Kuciński), Rejs, Borkowski – Niestępski, Oleksik, Rzeżuchowski, Mateusz Kawiecki (65. Walewacz)- Ladziński – Brzezicki (70.Kamiński), G.Kawiecki (80.Filipowicz)

Nie było niespodzianki i zawodnicy Orzyca pewnie ograli ostatnią drużynę ligi na ich boisku 4-1. Na trudnym, bardzo nierównym boisku goście grali bardzo mądrze przez pełne 90 minut i nawet przez chwilę nie zagrażała im strata punktów w tym spotkaniu. Już w 10 minucie obejmują prowadzenie. Wykonujący rzut wolny z połowy boiska Kacper Rejs uderza mocno w światło bramki rywali, bramkarz gospodarzy fatalnie interweniuje, a Daniel Brzezicki po raz kolejny udowadnia, że wie gdzie się znaleźć we właściwym czasie umieszczając piłkę w siatce. W 26 minucie pada kolejna bramka dla chorzelan. Ponownie udział miał w niej „Kornik”, który próbując wyjść na czystą pozycję wymusił na obrońcy Bartnika zagranie piłki ręką we własnym polu karnym. Pewnym egzekutorem jedenastki po raz kolejny w tym sezonie okazał się „Rejsiak”.
Początek drugiej części gry to lekka przewaga miejscowych jednak nie potrafili oni zagrozić bramce Orzyca. Po kilku minutach jednak wszystko wraca do normy i ponownie goście odzyskują kontrolę na boisku potwierdzając to zdobyciem kolejnych bramek. W 62 minucie ponownie Rejs zagrywa z wolnego z okolic połowy boiska, do piłki dochodzi Zbigniew Ladziński, który idealnie podaje do ustawionego na „długim słupku” Adama Niestępskiego, który strzałem głową umieszcza piłkę w siatce. Kilka minut później najładniejszą bramkę meczu zdobywa Wojciech Rzeżuchowski, który ośmiesza całą obronę rywala mijając ich jak chorągiewki i technicznym strzałem nad wybiegającym bramkarzem z Myszyńca zdobywa czwartą bramkę w tym meczu. W doliczonym czasie gry gospodarze zdobywają honorową bramkę po ładnym strzale z pola karnego.