KOLEJKA 24
Dodane przez bady dnia Maj 05 2011 17:55:34
08-05-2011 (niedziela)

godz. 15.30

VS

ORZYC Chorzele vs KORONA Szydłowo 0:3 (0:0)

Stadion Miejski w Chorzelach im. Jana Konarskiego

Rozszerzona zawartość newsa
ORZYC Chorzele – KORONA Szydłowo 0-3 (0-0)

Lubowiedzki – Michał Kawiecki, Burdach, Dąbrowski – Kostrzewa, Ladziński – Oleksik , Rzeżuchowski, Korotko (75. Borkowski), Rejs – G.Kawiecki

Mimo defensywnego nastawienia nie udało się chorzelskiej drużynie urwać choćby punktu liderowi z Szydłowa. Od początku spotkania zawodnicy Orzyca skupili się wyłącznie na zabezpieczeniu własnego przedpola i ograniczyli do prób wyprowadzania kontr. Taktyka okazała się dobra bo przez pierwsze 45 minut zdecydowanie najsilniejsza drużyna ligi nie potrafiła nawet raz zagrozić bramce strzeżonej przez bramkarza gospodarzy. Może jeden strzał z rzutu wolnego delikatnie podniósł „ciśnienie” licznie zgromadzonym tego dnia kibicom na stadionie miejskim w Chorzelach, ale nasz bramkarz zdołał instynktownie odbić piłkę.
Druga połowa zaczęła się identycznie, goście przeważali, a gospodarze skutecznie rozbijali ich ataki i co jakiś czas wychodzili z kontrą. W 65 minucie napastnik Korony w końcu uwolnił się spod opieki obrońców i groźnie uderzył, jednak bramkarz Orzyca był na miejscu i wybił piłkę na rzut rożny. Z każdą kolejna minutą meczu uwidaczniało się zdenerwowanie i obawa o końcowy wynik zawodników z Szydłowa. Jak bardzo obawiali się straty punktów w tym meczu mogliśmy zobaczyć po eksplozji radości jaką zademonstrowali w 71, kiedy w końcu udało im się oszukać obronę gospodarzy i objęli prowadzenie. Strata piłki w środku pola, potem złe ustawienie się obrońców w polu karnym i pomocnik Korony strzałem głową z kilku metrów otwiera wynik meczu. Po stracie bramki zawodnicy Orzyca zmuszeni byli do zmiany taktyki bo co kosztowało ich utratę kolejnych dwóch bramek. Najpierw po atomowym uderzeniu z 25 metrów pomocnika przyjezdnych, a w końcówce spotkania po składnej akcji całego zespołu Marcin Rosocha umieszcza piłę w pustej bramce ustalając wynik meczu.