Orzyc Chorzele vs Rzekunianka Rzekuń
Dodane przez bady dnia Październik 07 2007 18:34:21
Orzyc Chorzele - Rzekunianka Rzekuń 4-0 ( 2-0 )


Skład : Matysiak-Wojciechowski,Piasecki,Wątkowski(75.Łungowski)
- Wróbel(60.Rykowski),Dąbrowski,Nowotczyński,
Danelski(70.Z.Lubowiedzki)-
Rejs-Orzoł,Kawiecki

1-0 Orzoł
2-0 Danelski
3-0 Rejs
4-0 Orzoł


Rozszerzona zawartość newsa
Orzyc Chorzele - Rzekunianka Rzekuń 4-0 ( 2-0 )


Skład : Matysiak-Wojciechowski,Piasecki,Wątkowski(75.Łungowski)
- Wróbel(60.Rykowski),Dąbrowski,Nowotczyński,
Danelski(70.Z.Lubowiedzki)-
Rejs-Orzoł,Kawiecki

1-0 Orzoł
2-0 Danelski
3-0 Rejs
4-0 Orzoł

Rzekunianka Rzekuń to niewygodny rywal dla Orzyca Chorzele.W ubiegłym
sezonie drużynie z Chorzel udało się ugrać tylko jeden punkcik w
dwumeczu z tym przeciwnikiem.Jednak w ostatniej kolejce nie pozostawili
rywalom cienia wątpliwości,kto na dzień dzisiejszy ma silniejszą
drużynę
,a przy lepszej skuteczności gospodarze mogli wygrac jeszcze wyżej.
Mecz tylko w pierwszych 15 minutach był wyrównany i co trzeba oddać
gościom to oni mogli objąć prowadzenie, jednak świetnie w bramce spisał

się Michał Matysiak.Po upływie kwadransu piłkarze Orzyca co chwila
stwarzali sobie dogodne sytuacje po bramką niepewnie interweniującego
bramkarza z Rzekunia.Sam Grzegorz Kawiecki mógł, a nawet powinien do
przerwy ustrzelić hattricka, jednak bramki nie zdobył nie tylko w
pierwszej ale i w drugiej połowie meczu.W 26 minucie Przemysław Orzoł
skacze wyżej niż bramkarz gości i strzałem głową otwiera wynik meczu.W

38 minucie Kamil Danelski silnym strzałem z 15 metrów ustala wynik mecz
do przerwy.
Po przerwie obie drużyny zaczęły chaotycznie i na boisku wiecej było
walki niż gry w piłkę.Jednak po kilkunastu minutach to piłkarze Orzyca
zaczynają znowu dominować na boisku.Ostatnie 20 minut to ciągłe ataki
sunące na bramkę gości.W 78 minucie trójka gospodarzy - Kawiecki,
Lubowiedzki i Rejs zagrała sobie w "dziadka" z obrońcami i bramkarzem z
Rzekunia i ten ostatni strzelił 3 bramkę dla Orzyca.Chwilę potem
dokładne podanie Lubowiedzkiego do Rejsa, który trafia w poprzeczkę, a
Orzoł dobija piłke do pustej bramki ustalając wynik meczu na 4-0.